Edukacja domowa, czyli dlaczego mniej szyję

Hm. Tak. Nasze dzieci od września nie chodzą do szkoły. Ale nie jest to wpis o edukacji domowej jako takiej, tych jest w internetach mnóstwo, wiem, bo przerobiliśmy ich sami sporo. W końcu rozważaliśmy taką decyzję od ponad trzech lat. Nie planuję tu odpierać zarzutów na temat odbierania dzieciom szans na socjalizację, kłócić się o […]

Czytaj dalej Edukacja domowa, czyli dlaczego mniej szyję


Miss Agatha

Nie dysponuję zdjęciem Miss Agathy, ale podobno wyszła podobna 🙂 Tylko nie wiem, czy do siebie… Miss Agatha uczyła w tym roku angielskiego moje córki i wzruszało mnie za każdym razem, kiedy słyszałam od nich: „Pani Miss Agatha powiedziała, że…” Podobno Miss Agatha czasami tu zagląda… Może się odezwie?

Czytaj dalej Miss Agatha


Lala mała, a lala dojrzała

Wiecie, jak zupełnie inaczej trzeba szyć lalkę dla czterolatki, od lalki dla osoby w wieku poprzedszkolnym? Kilka prostych przykładów. Włosy. W „starszakowych ” lalkach można zaszaleć z inwencją – duże możliwości daje wełna czesankowa, która wszakże ma tę właściwość, że filcuje się bezzwłocznie, jeśli spać z nią w jednym łóżko, a odrywa od głowy, jeśli […]

Czytaj dalej Lala mała, a lala dojrzała